Strefa zagrożenia i praca saperów

Praca saperów jest bardzo ciekawa. Polskie jednostki saperskie doskonale pracują zarówno w terenie, jak i w budynkach. Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, że ich wykonywanie zadań nie polega tylko i wyłącznie na znalezieniu ładunku i rozbrojeniu go. Często dość szybko muszą ewakuować budynek oraz zabezpieczyć strefę, do której nikt nie ma prawa wejść. To dość trudne zadanie.

Określenie strefy zagrożonej wybuchem

strefy zagrożenia wybuchemJeśli w danym miejscu został wszczęty alarm bombowy, jest to oznaka dla saperów, że muszą działać. W bardzo szybki sposób muszą określić, jaki rozmiar mogą mieć strefy zagrożenia wybuchem. W dość szybki sposób bada się pobieżnie ładunek wybuchowy. Nie można tego zrobić szybko, aby go nie uruchomić przypadkowym dotknięciem. Następnie odgradza się dany teren. Zawsze strefa zagrożona wybuchem jest powiększana, aby uniknąć nie tylko fali uderzeniowej, ale również lecących odłamków. Zabezpieczenie strefy zagrożonej jest ważnym zadaniem, dzięki któremu można ochronić cywilów przed potencjalnym zagrożeniem. Do pilnowania takiej strefy używa się nie tylko ludzi, ale także psy. Nikt nie ma prawa przejść przez barierki lub taśmę zagradzającą. Do pomocy często przydzielani są policjanci lub strażacy. Czasami zdarza się tak, że ludzie z ciekawości stoją przy taśmie i czekają na rozwój wydarzeń. Jednak zdarza się również tak, że każdy boi się wybuchu i nie podchodzi nawet na odległość stu metrów do taśmy.

Nieważne jaki rodzaj ładunku został znaleziony. W każdym przypadku trzeba go w szybki sposób ocenić, aby uznać, jakiej wielkości strefa zagrożenia będzie potrzebna. Dopiero później dodaje się do niej od pięćdziesięciu do stu metrów. Czasami trzeba wyjść z budynku i zamknąć daną ulicę. Jeszcze inaczej się pracuje wtedy, gdy saperzy znajdą niewypał na polu rolnym.