Kupienie córce czółenek na koturnie

 

Moja córka Joasia była w klasie maturalnej. Uczyła się bardzo dobrze i byłam z niej zadowolona. Wiedziałam, że maturę zda bez najmniejszego problemu, ponieważ przez cały rok się przygotowywała do tego egzaminu. Dlatego właśnie mogłam być spokojna o jej przyszłość.

Córka w modnych skórzanych czółenkach

czółenka na koturnie skórzaneCórka dostała ode mnie nowe ubrania, w których miała wybrać się na maturę. Miała buty, ale nie pasowały w mojej ocenie do całego stroju i dlatego namówiłam ją, żeby iść do sklepu po jakieś fajne czółenka na koturnie skórzane w kolorze czerwonym. Wyglądałaby wtedy elegancko a to dla mnie jako matki było ważne. Moja córka zawsze chodziła do szkoły modnie ubrana, ponieważ o to dbałam. Córka ucieszyła się, że chcę jej kupić nowe czółenka ze skóry i nawet zaprowadziła mnie do sklepu, w którym były takie, które jej się najbardziej podobały. Jak się okazało, już od jakiegoś czasu miała je upatrzone. Kiedy weszłam z córką do tego sklepu i zobaczyłam czółenka na półce, to od razu wiedziałam o jakie chodziły. Były tam takie czerwone na koturnie, który od razu rzucały się w oczy, ponieważ były piękne. Nie dziwiłam się, że córka je chciała, ponieważ miała tak dobry gust jak ja. Znalazła oczywiście czółenka w swoim rozmiarze i od razu je przymierzyła. Wyglądała w nich pięknie. Czółenka kupiłam jej bez chwili zastanowienia i wiedziałam, że będzie je bardzo długo nosiła, ponieważ były solidnie wykonane. Na dodatek z prawdziwej skóry, co już dawało gwarancję niezawodności.

Córka na maturę poszła ubrana bardzo elegancko. Byłam z niej dumna. Nawet sama ją uczesałam i zrobiłam jej piękną fryzurę. Córka oczywiście na egzaminach poradziła sobie znakomicie, ponieważ była do nich odpowiednio przygotowana. Pękałam z dumy, że mam tak zdolne dziecko.