Atrakcyjny obóz dla miłośników wspinaczki

Uwielbiam w życiu różnego rodzaju wyzwania. Niedawno udało mi się znaleźć nową pasję, która sprawia mi olbrzymią przyjemność. Ta pasja to wspinaczka. Chociaż nie miałam z nią wcześniej styczności, myślę, że jak na osobę początkującą, jestem w tym naprawdę dobra. Dlatego zaczęłam szukać czegoś, co pozwoli mi się w tym kierunku rozwinąć. Nie potrzebowałam nauki, bo podstawowe rzeczy już wiedziałam. Potrzebowałam wyzwania, któremu podołam i dobrej zabawy.

Atrakcje wspinaczkowe podczas obozu

tygodniowy obóz wspinaczkowyDługo zastanawiałam się, co w mojej sytuacji będzie najlepsze. W końcu zdecydowałam się tygodniowy obóz wspinaczkowy, co okazało się bardzo dobrym wyborem. Muszę przyznać, że początkowo miałam spore wątpliwości. Wiedziałam, że nie mam za dużej wprawy, jednak naprawdę bardzo chciałam spróbować. Cieszę się, że się na to zdecydowałam, gdyż już na samym początku obozu wszystkie moje wątpliwości zostały rozwiane. Zarówno organizatorzy, jak i inni uczestnicy wyprawy byli naprawdę sympatycznymi ludźmi. Wybierane były takie trasy, że zarówno osoby zaawansowane znajdowały wyzwania, jak i nowicjusze mieli szansę sobie poradzić. Byłam bardzo zadowolona, tak jak reszta uczestników obozu. Bardzo ważna była dla mnie również atmosfera, która okazała się doskonała. Po codziennych wspinaczkowych zmaganiach, zasiadaliśmy do wspólnej kolacji, czy też do wspólnego ogniska. Byliśmy zmęczeni, ale bardzo usatysfakcjonowani. Dużym atutem okazał się również fakt, że obóz był dostępny w bardzo konkurencyjnej cenie. Całość opłat obejmowała nie tylko wyjazd i opiekę organizatorów, ale również ubezpieczenie i wyżywienie. Jedzenie było bardzo dobre i pozwalało nam nabrać sił do codziennej dawki zmagań. Nie było żadnych problemów, nawet w momencie, kiedy jednemu z uczestników zepsuł się sprzęt do wspinaczki, kryzys został szybko zażegnany – okazało się, że organizatorzy to przewidzieli i mieli sprzęt zapasowy.

Decydując się na wyjazd na obóz wspinaczkowy, byłam pełna obaw. Martwiłam się ewentualną atmosferą i bałam się, że sobie nie poradzę. Na szczęście moje obawy nie miały nic wspólnego z rzeczywistością. Obóz okazał się wspaniałym przeżyciem, atmosfera była cudowna i bez problemu sobie poradziłam. Bardzo ważne było dla mnie również to, że nikt nie wywierał na mnie presji. Czułam się tam bardzo komfortowo.